ARM, Dashboardy i Resource Explorer

Na grupie polskich użytkowników Azure pojawił się jakiś czas temu apel o głosowanie na poprawkę mającą wprowadzić możliwość przywiązania dashboardu do resource group. Chodzi o to by usuwanie całej paczki zasobów poprzez usunięcie resource group usuwało także dashboard. Przydatne przy prowadzeniu prezentacji, szkoleń czy warsztatów, chociaż w „normalnym” użyciu też mogłoby się sprawdzić.

Temat niby niewielki, ale jakoś przy jego okazji postanowiłem nieco pobawić się dashboardami i zobaczyć jak one się zachowują. To że zasadniczo da się przypiąć do resource group wiadomo, bo robi to mechanizm Share. Jednak tam chodzi przede wszystkim o to, że dostęp do zdefiniowanego dashboardu dostaną od razu wszyscy mający dostęp do grupy. Usuwanie jest tylko efektem ubocznym – tak spreparowany dashboard zostanie usunięty wraz ze „swoją” resource group.

No to jak to w sumie z tym dashboardami jest? W sumie nie da się dashboardu stworzyć właśnie tak wprost do grupy, jak każdego innego zasobu. Prawdopodobnie dlatego, że dashboard nie jest usługą i przez to nie jest traktowany jak zwykły zasób. Chociaż czy aby na pewno? W końcu resource group zbiera zasoby, więc skoro da się jakoś przypiąć do niej dashboard… Z ciekawości zrobiłem małe dochodzenie jak zachowują się różne narzędzia i operacje w tej sprawie.

Założenie nowej resource groupy

Stworzenie nowego dashboardu i próba przypisania go do ww. grupy.

OK, udało się, spójrzmy zatem co mamy w grupie. Niczego nie ma, widocznie nie da się podglądać dashboardów udostępnionych w grupie w ten sposób.

No to usuńmy wszystko i pobawmy się inaczej.
A-ha! Więc jednak jest tam dashboard!

W portalu nic z tym się nie da zrobić (a przynajmniej mnie się nie udało), więc uciekamy się do jedynego słusznego rozwiązania – Resource Explorer! Żeby się nie naklikać skopiowałem sobie wcześniej name tajemniczego zasobu na potrzeby wyszukiwania.

Bingo! W naszej grupie siedzi sobie dashboard. Można sobie podejrzeć jak obiekt zapisywany jest od kuchni, a skoro już mamy JSONa…

No to raz dwa trzy, kopiuj wklej, popraw parę bugów (np. dodanie klucza „apiVersion”: „2015-08-01-preview”  – wartość skopiowana z Resource Explorera, podmiana nazw) i cyk! Deploy dashboardu do resource group i voilla.

To się pobawiliśmy na początek, a teraz co tam można fajnego dalej zobaczyć – przypięte do dashboardu widgety.

„Lenses” od razu przykuwa uwagę, ale sprawa rozjaśnia się już całkiem, kiedy się zobaczy „zbudowany dashboard”. Wtedy w lenses wpadają wszystkie przypięte do niego widgety. Poniżej przykład informacji wyjmowanej akurat z Logic Apps:

Czyli możemy stworzyć sobie znacznie bardziej rozbudowany dashboard od razu zawierający odpowiednie widgety i zdeployować go po utworzeniu zasobów. Dobra rzecz, ja już wiem gdzie tego użyję, jak tylko zapanuję nad naming convention 😉

Konkluzja na koniec.

Przyznaję, że nie korzystam z Resource Explorera jakoś bardzo często. Wiem, że to świetne narzędzie, potrafi zrobić i pokazać znacznie więcej ciekawych rzeczy niż portal, po prostu jakoś nie było mi z nim dotychczas po drodze. Ci, którzy tam patrzą regularnie pewnie sami z siebie po prostu zauważyli zasoby odpowiadające za dashboardy, więc moje dochodzenie mogą potraktować z lekkim uśmieszkiem. Niemniej jednak fun w odkrywaniu jak to działa, gdzie siedzi i że można coś tam po swojemu dookoła wydłubać był przedni 🙂

Jedna myśl na temat “ARM, Dashboardy i Resource Explorer”

Dodaj komentarz