Fanfary!

Właściwie nie fanfary, tylko trudny moment zrobienia kolejnego, sądzę, że cięższego kroku.

Dokładnie 7 tygodni temu napisałem tutaj pierwszy wpis, w związku z tym niniejszy ma numer 50. Czy jestem zadowolony z tego co się w międzyczasie stało? Do pewnego stopnia. Udało mi się pisać codziennie, nawet jeśli ryłem nosem w klawiaturę i nie miałem siły ręką ruszyć, a co dopiero obmyślić resztką świadomości temat i sklecić parę zdań. No ale się udało, zawsze był to bodziec żeby przejrzeć zasubskrybowane kanały, blogi, przejrzeć parę stron którejś z technicznych książek, albo nawet papierowego czasopisma. Pod tym względem sukces. Jeśli chodzi o atrakcyjność contentu… no cóż, jak wynika z ww. czasem było to na siłę i z czapy, ale było mi potrzebne. Dziś taki mały jubileusz, więc czas na zmianę. Nie będę się już tak kurczowo trzymał codziennego wpisywania, więcej uwagi będę poświęcał temu co piszę, po co i czy to kogokolwiek obchodzi. Forma też niekoniecznie będzie taka jak do tej pory (wpisy mieściły się w 1xx słów). Planuję w sensowny sposób stworzyć tutaj dwie serie techniczne dotyczące Azure, na które już mam jakiś pomysł. Być może będzie tego więcej, ale to się okaże w praniu. Być może niektóre treści wyjdą stąd poza ramy Internetu (szok!). Zobaczymy jak się to rozwinie, ale po cichu liczę na to, że uda mi się utrzymać rozsądną systematyczność pomimo dynamicznie zmieniającej się sytuacji domowo-rodzinnej (ach, te dzieci!).

A, no i pozdrowienia dla Mirka, który został takim nieco bohaterem pierwszego posta, więc z okazji jubileuszu i przejścia do następnego etapu wypadałoby do niego chociaż pomachać.

Dodaj komentarz