Niespodzianka powiększonej quoty

Na przełomie poprzedniego i bieżącego roku pierwszy raz miałem przyjemność (czy też coś w rodzaju przyjemności) przeprowadzać operację powiększenia quoty na jednej z usług, konkretnie na Notification Hub Namespace.

Ograniczenie stanowiła maksymalna liczba hubów, które można założyć w pojedynczym namespace (w przypadki Tieru Standard – 100). Potrzeba posiadania ponad 100 hubów może się wydać nieco dziwna, ale jednak jest realna. Przy specyficznej działalności wydawniczej w zakresie aplikacji mobilnych, nie jest to szczególnie trudne do osiągnięcia, zwłaszcza dla większych wydawnictw.

Wysłałem via portal prośbę o powiększenie quoty motywując ją odpowiednio – nie chcę tu wchodzić w kolejne szczegóły dotyczące specyficznego wykorzystania. Trochę to wszystko trwało, jak dobrze pamiętam to ze 30 dni, ale kontakt był bardzo miły, nie spieszyło mi się też szczególnie.

W końcu jednak przyszła wiadomość, że wszystko hula. Ja zrobiłem szybkie sprawdzenie czy przejdzie deploy z templata nowych hubów powyżej limitu. Jako, że poszedł to sprawę uznałem za zamkniętą, śmieci usunąłem i szafa gra. No gra, ale troszkę fałszuje jak się dzisiaj okazało.

Co prawda zasoby można tworzyć, ale jak się okazuje, podgląd na namespace w portalu i tak pokazuje pierwsze 100, alfabetycznie. A, że ktoś w firmie miał to lekkie nieszczęście założyć sobie dziś nowe huby z nazwami z końca alfabetu, no to się zdziwił gdzie się podziały. Na szczęście huby są normalnym, wyszukiwalnym zasobem, więc okienko search i jazda, ale ja się lekko uśmiechnąłem do własnej naiwności, że rzeczy mogą tak od początku do końca pójść gładko.

Morał z tej opowiastki jest taki – jeśli prosicie o zmianę quoty to sprawdźcie wszystko co się tylko da, nie tylko czy sama quota się zwiększyła, ale czy właśnie „okoliczne” systemy też nie mają jakiejś hard-coded wartości, która w pewnym momencie utrudni życie.


Była troszkę większa niż planowana dziura w postowaniu, ale jak mawiają najstarsi górale – na to, co dziecko potrafi przynieść z przedszkola, jeszcze antywirusa nie wymyślono. Liczę jednak, że ten przykry wypadek wyczerpuje limit chorowania na ten rok 😉

Dodaj komentarz