Ignite 2016 day 1 (Turbo Tech Week go!)

Ależ to będzie tydzień, od poniedziałku do piątku Ignite 2016 czyli jedna z dwóch najważniejszych konferencji Microsoft w roku. Dzień przerwy, a w niedzielę ruszam na północ żeby od poniedziałku do wtorku pławić się w Azurowej wiedzy na Azure Day Poland.

No ale do Ignita, garść pierwszych wrażeń z tego czego udało mi się posłuchać i jednym okiem podejrzeć.

Czytaj dalej Ignite 2016 day 1 (Turbo Tech Week go!)

onyszko.com

Czyli znany ekspert bloguje. Z resztą nie pierwszy raz, ale kiedy poprzednio blogował więcej, ja jeszcze nie zajmowałem się na co dzień branżą IT, a już chmurą to wcale.

Tomasz Onyszko w ciągu ostatniego kwartału wskrzesił, czy też raczej rozpoczął na nowo, swojego bloga na którym znaleźć można przemyślenia zarówno związane z techem jak i z życiem czy karierą jako takimi. Wpisy nie pojawiają się powalająco często, ale są bez wątpienia ciekawe i co chyba najważniejsze nie wzięte z sufitu tylko podparte solidnym doświadczeniem. Ostatni post dotyczący (w dużym uproszczeniu) prywatności, przetwarzania danych na pieniądze – kawał contentu, nie tylko nakreślającego koncepcje, ale też bardzo, bardzo praktycznego.

Czytam, polecam. Tomasz Onyszko blog.

Data Science For Beginners

Chmura chmurą, PaaS PaaSem, ale gdzie się ostatnio nie odwrócić dostaje się po oczach informacjami, że Data Scientist to jeden z najbardziej poszukiwanych zawodów i zapotrzebowanie w tej dziedzinie rośnie, a specjalistów na rynku jest zdecydowanie za mało. Cóż… wypada jednocześnie przyznać samemu przed sobą, że trochę mało się wie w tym temacie. Wstyd trochę.

Że obracam się w okolicach Azure i innych usług i technologii Microsoftu to też tam zacząłem poszukiwania. Na dzień dobry to:

Od tego przynajmniej nie wybuchnie mi głowa wieczorem po męczącym dniu.

Jak mi się to przez noc przetrawi to pójdę eksplorować MVA. Na dłuższą metę chciałbym liznąć podstawy R i pobawić się np. Machine Learning. Tylko jak to wszystko upchnąć w dobę?

Media vs rozwój techu

Dzisiejszy dzień miałem wolny, więc mogłem się nieco mentalnie polenić, ale trafiłem na wideo o AI i przypomniała mi się medialna „afera” po śmiertelnym wypadku Tesli z autopilotem. Media czasami mnie wkurzają swoją nieodpowiedzialnością. Nie neguję osobistej tragedii ludzi, którzy stracili bliską osobę, ale litości… Każdy o technicznym mindsecie po prostu wie, że nastąpi moment, kiedy zwykła matematyka pokaże, że autopilot jest lepszym kierowcą niż człowiek. Tylko żeby to nastąpiło to nie można straszyć na każdym kroku, bo to tylko spowalnia rozwój, co z kolei, tak obstawiam, na dłużą metę zwiększa szanse na kolejne nieszczęśliwe wypadki. Warto o tym dyskutować, zarówno część etyczno-moralna jak techniczna takich zagadnień nie jest prosta, ale medialny przekaz w tej sprawie mnie irytuje. Wrr.