Lipa po całości

Plan był dobry, ale się trochę rypnął. Rozmemłała mi się koncepcja, czas poszedł na inne sprawy (trochę z mojej winy) i od trzech tygodni nie napisałem nic, nawet dupereli o jakiejś nowince. Tyle mojego, że chociaż w miarę śledziłem, choć też nie tak dokładnie jak bym chciał.

Satysfakcję sprawiła mi seria Gutka o C# 7.0. Kiedyś też jakiś króciutki pościk o tym skrobnąłem, no ale z czym do ludzi, teraz z chęcią poczytałem wrażenia prawdziwego zawodowca. Gutek pisał też sporo o Elixirze, ale że nawet do czytania jakoś nie mogłem się ostatnio pozbierać, to tę kwestię, jako że zupełnie nie wiedziałem o co chodzi, napocząłem z innego źródła – Devtalk. Nie mam co prawda z Ruby kompletnie nic wspólnego, więc może nie będzie to dla mnie tak naturalna koncepcja, ale brzmi bardzo zachęcająco i chętnie bym coś prostego kiedyś zrobił, choćby dlatego, żeby sobie odhaczyć.

Pora wziąć się za siebie. W okresie świąteczno-noworocznym będę miał ciut więcej czasu do gospodarowania, więc nawet jeśli się nie ogarnę jest szansa, że będzie lepiej i nabiorę jakiegoś rozpędu na nowy rok. Hopefully. 🙂

Dodaj komentarz